Image is not available

Nieważne ile w życiu przeżyło się lat,
ale ile w tych latach przeżyło się życia

Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
Image is not available
previous arrow
next arrow
Slider

Ameryka Południowa – wspomnienie

Teraz, jako że zakończył się pewien etap mojej podróży „into the world”, powinno nastąpić krótkie podsumowanie. No tak, ale o czym pisać skoro wszystko zostało już napisane? Może tylko tyle, że objazd Ameryki Południowej trwał prawie dwa lata, że przejechałem ponad...

czytaj dalej

Cartagena – Koniec Ameryki Południowej

Cartagena, jedno z najstarszych kolumbijskich miast, tak mnie urzekła swoją pięknością, że przekroczyłem jej kolorowe progi kilkakrotnie. Po raz pierwszy wybieram się do położonej 150 km na zachód od Santa Marty, Cartageny (czyt. Carataheny) autobusem, by zasięgnąć...

czytaj dalej

Wenezuela

Powoli nadchodzi czas na pakowanie obozowiska i zmianę miejsca. Wybyczyłem się na gorących piaskach karaibskiej plaży, zwiedziłem wszystko co było do zobaczenia w promieniu 50 km, wziąłem się za bary z pobliską dżunglą, przeszedłem Rio Piedra, uniknąwszy spotkania oko...

czytaj dalej

Park Tayrona

Gdy już wszystko dookoła pozwiedzałem nadszedł czas na perełkę okolicy, na magnes ściągający tu turystów z całej Kolumbii i nie tylko, na rezerwat przyrody zwany „Gallapagos na lądzie” na Park Tayrona. Mnie specjalnie do niego nie ciągnie. Po pierwsze odstrasza mnie...

czytaj dalej

Santa Marta

Wspomniałem w poprzednim atrykule, że plaża na campingu Los Angeles urzekła mnie swoją pięknością do tego stopnia, że postanowiłem zamieszkać tu dłużej niż dwa tygodnie. Jest to bez wątpienia jedno z urokliwszych miejsc, na którym przyszło mi rozłożyć obozowisko w...

czytaj dalej