Bomba w Lore Lindu

Bomba w Lore Lindu

Bomba, o której wspomniałem w poprzednim artykule, wprawdzie wybucha, ale jeszcze nie teraz. Teraz, dopiero mój gospodarz robi wszystko, aby uruchomić jej skomplikowany mechanizm, z opóźniony zapłonem, przez co do wybuchu dojedzie dopiero... więcej

Tentena – centralne Sulawesi

Tentena – centralne Sulawesi

Długo tej nocy nie mogłem zmrużyć oka. Wczorajsze przeżycia tak skutecznie strącały mi sen z powiek, że skoro już zasnąłem, gdzieś dobrze po północy, to rano żadna siła nie mogła wyciągnąć mnie z łóżka. Po raz pierwszy od dawna,... więcej

Ceremonia Toraja

Ceremonia Toraja

Jeszcze dobrze nie usiadłem, jeszcze nie zacząłem pisać, a już muszę prosić niektórych czytelników o zaniechanie dalszego czytania. Wszystkich o słabszych nerwach i większej empatii do zwierząt, proszę by zajęli się w tym momencie... więcej

Makale

Makale

Z wyprawy, po ziemiach ludu Toradża, wracam do hostelu dobrze po zachodzie słońca i zamiast, jak to miałem w planie, od razu spenetrować lodówkę i rzucić się na łóżko, muszę chwilkę poczekać. Moi nowi gospodarze wglądając mnie już od... więcej

toradża (Toraja)

toradża (Toraja)

„Nie porzucaj nadzieje jakoć sie kolwiek dzieje” – pisał pięć wieków temu Jan Kochanowski i robił to tak przekonująco, że słowa zasłyszane, chyba w jednej z ostatnich klas szkoły podstawowej, na trwale zadomowiły się w mojej... więcej

Pare Pare

Pare Pare

Czyżby Pare Pare, małe miasteczko w południowo-zachodniej części indonezyjskiej wyspy Sulawesi, w którym właśnie zszedłem na ląd z dużego, przycumowanego do betonowego nabrzeża statku, było zapowiedzią kłopotów i trudności, z jakimi... więcej

Cieśnina Makassar

Cieśnina Makassar

Sulawesi, dawniej zwana Celebes, to wyspa leżąca najbliżej Borneo. Od portu Nunukan, czyli malutkiego punktu na mapie, które nawet nie jest ani miastem, ani osadą, a w którym akurat jestem, dzieli mnie do niej zaledwie kilkadziesiąt mil... więcej

Trzeci tydzień skuterem po Bali

Trzeci tydzień skuterem po Bali

22 maja 2018 Zgodnie z wczorajszym postanowieniem opuszczamy dzisiaj Amed. Jednak nie następuje to bezpośrednio, jak to do tej pory bywało, po przebudzeniu. Dzisiaj od rana dajemy sobie na wszystko czas. Świadomość, że droga do portu, skąd... więcej

Drugi tydzień skuterem po Bali

Drugi tydzień skuterem po Bali

15 maja 2018 Poranek po piekielnie trudnym, ale widokowo niebiańskim dniu zastaje nas ponownie w iście rajskiej scenerii. Jest to wprawdzie zupełnie inny raj niż ten na szczycie Ijen po wschodzie słońca, ale nie o to teraz chodzi – raj to... więcej

Piekielny Ijen

Piekielny Ijen

Równo z budzikiem, godzinę po północy, zrywamy się na równe nogi. Nie jest to trudne zważywszy, że duszna nora w jakiej się znajdujemy i tak nie pozwala spać- nawet w środku nocy jesteśmy radzi wstać i wyjść na zewnątrz. W niespełna 15... więcej