Image is not available

Nieważne ile w życiu przeżyło się lat,
ale ile w tych latach przeżyło się życia

Image is not available
previous arrow
next arrow
Slider

Victoria

Okazuje się, że to jeszcze nie koniec przyjemności w czasie szybkiego wypadu na Alaskę i z powrotem. Chyba dlatego,że płyniemy Jewelem, co znaczy w naszym rodzimym języku Klejnotem, to na koniec organizatorzy dokładają jeszcze mały brylancik. Przed samym Seattle...

czytaj dalej

Alaska Skagway

Ostatnim portem białego stanu, do którego dopływa nasz Jewel jest położone w zatoce  Lynn Canals, malutkie, bo liczące zaledwie 850 mieszkańców, ale bardzo ważne w historii Alaski, Skagway. Pierwotnie założoną w 1887 roku, przez kapitana parowca Williama Moore, osadę...

czytaj dalej

Alaska Juneau

Do stolicy Alaski dopływamy kolejnego dnia rankiem. Juneau to już znacznie większe miasto niż poprzednie Kitchikan, ale i tak niezbyt wielkie. Gród z 30.000, mimo iż jest stolicą jednego z największych stanów USA nie robi wrażenia światowej metropolii. Niezwykle...

czytaj dalej

Alaska Ketchikan

Punktualnie, żeby mi tylko statek na Alaskę nie odpłynął beze mnie, melduję się w porcie. Nietrudno zauważyć olbrzymiego 11 piętrowego pasażerskiego statku z napisem Juvel. To na tym kolosie spędzę następnych parę dni, bujając się po zimnych wodach północnego...

czytaj dalej

Seattle

Jeszcze tylko jedna noc (jak zwykle na parkingu Walmartu), jeszcze parę zawijasów nad Pacyfikiem i już opuszczam zielony Oregon by wjechać do następnego, chyba już szóstego stanu, do górzystego Washington. Jako, że jest to całkiem północny stan Ameryki Północnej,...

czytaj dalej

Redwood

Na samej północy Kalifornii czeka mnie jeszcze jedna wspaniała niespodzianka. Przed samą granicą z Oregonem roztacza się olbrzymi Park Narodowy Redwood zwany potocznie Mystic Forest – Magiczny Las. Pewnie, że już nie mogę się doczekać by odkryć znaczenie słowa...

czytaj dalej