Image is not available

Nieważne ile w życiu przeżyło się lat,
ale ile w tych latach przeżyło się życia

Image is not available
previous arrow
next arrow
Slider

Melbourne

W szarówce wstającego nad Melbourne poranka, udaje nam się, nie wiem jakim cudem, wypatrzeć ślicznie usytuowany w zatoce nad kamiennym nadbrzeżem, oświetlony, z toaletą i w dodatku niepłatny parking. Szybciej niż zapada decyzja - tu or nie tu? -  wrzucam migacz w lewo...

czytaj dalej

Wilsons Promontory – PN Prom

Pogoda bardziej przypomina szkocką kratkę niż australijskie lato. Miejsce wczorajszego błękitnego nieba ponownie zajęły szarobure chmury. Mimo, iż czeka nas dzisiaj sporo km do przejechania i kilka do przejścia, po miejmy nadzieję godnym tego wysiłku parku, to...

czytaj dalej

Ninety Mile Beach

Mimo, iż opuszczamy Park Kościuszki jeszcze przed zachodem słońca to i tak nie udaje się nam daleko od niego odjechać. Całodniowa wędrówka po górach i zapadające coraz szybciej ciemności powodują narastającą senność i zanim głowa opadnie mi na kierownicy wjeżdżamy na...

czytaj dalej

Góra Kościuszki

Przez Ulladulla (o tej miejscowości wspominam tylko ze względu na jej fajną nazwę) i Cooma (o tej z kolei wspominam, bo to wschodnia brama do Śnieżnych Gór w paśmie Australijskich Alp) wjeżdżamy w tereny odkrywane 180 lat temu przez polskiego podróżnika i odkrywcę...

czytaj dalej

Na południe od Sydney

To, że celem naszej podróży na południe Australii jest Melbourne, nie świadczy jeszcze o tym, że po drodze nie znajdujemy sobie innych pomniejszych celów. Dzisiaj na przykład, za potrójną namową: siostry, przewodnika i internetu, chcemy dotrzeć do Kaimy i trochę się...

czytaj dalej

Ruszamy w kierunku Melbourne

W przciągu zaledwie kilku tygodni, po raz trzeci przyjeżdżamdo Sydney. Jeszcze niedawno, no może nie, że nie umiałbym pokazać na mapie stolicy Australii, ale z pewnością do głowy by mi nie przyszło, że przyjdzie czas, że będę czuł się w niej jak w rodzinnych...

czytaj dalej