Image is not available

Nieważne ile w życiu przeżyło się lat,
ale ile w tych latach przeżyło się życia

Image is not available
previous arrow
next arrow
Slider
Ałma-Ata, powrót

Ałma-Ata, powrót

Z Biszkek do Ałma-Aty kursowały autobusy, podobno w miarę regularnie. Odnaleźliśmy na mapie stację, do której skierowali nas mieszkańcy miasta i rano z plecakami ruszyli z kopyta. Nie było aż tak daleko. Po drodze zobaczyliśmy jeszcze nie zwiedzony przez nas dotąd...

czytaj dalej
Biszkek

Biszkek

Takeśmy się w bajkowych okolicach Kirgistanu zadurzyli, że teraz mimo szczerych chęci, brakuje nam czasu na dokładne przyjrzenie się jego stolicy. Chcąc jeszcze koniecznie odhaczyć przynajmniej jedno miejsce z naszej listy „Warto zobaczyć w Ałma-Acie” nie możemy...

czytaj dalej
Kaji Say

Kaji Say

Kaji-Sai to malutka osada nad samym jeziorem Issyk-Kul, mniej więcej w połowie drogi między Karakol, a stolicą Kirgistanu Biszkek, do której zmierzamy docelowo. Według mapy, a i przez szyby samochodu, wygląda na to, że znajdziemy tu wszystko, czego oczekujemy od...

czytaj dalej
Kanion Skazka

Kanion Skazka

Ewakuację z Karakol rozpoczynamy, jak zwykle od najtrudniejszej sprawy, czyli od ustalenia, skąd odjeżdża coś w żądanym przez nas kierunku. To nie takie proste. Nie ma tu dworców autobusowych, nie ma też autobusów i nie ma żadnej informacji. Są za to marszrutki, które...

czytaj dalej
Karakol

Karakol

Pierwsze miasto w Kirgistanie od samego początku nie przypadło nam do gustu, a jak coś od samego początku nie przypada do gustu, to trudno o tym pisać. Jednak w woli pamiętnikarskiej ścisłości i w poczuciu świadomości, że i takie miejsca zdarzają się w podróży i...

czytaj dalej
Droga do Kirgistanu

Droga do Kirgistanu

Kilkuletnią podróż po świecie można sobie dzielić na różne sposoby pod różnymi aspektami. Dla mnie jednym z takich głównych podziałów jest dzielenie czasu w podróży na ten, w którym jestem „gdzieś” i na ten, w którym do tego „gdzieś” jadę.  Oba naturalnie bardzo się...

czytaj dalej